Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemyślenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemyślenia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 października 2012

Nie pytaj kim jestem ...


Pytasz nie czekając na odpowiedź, co robię, czasami ,
Bardziej chcąc tylko ot, tak sobie, widzieć kim, jakim jestem,
Sam o sobie nie mówiąc, więc ja czym/kim (?), testem?
Znikasz bez słowa, więc piszę, a jaki jestem/co robię, dochodźcie sami.
……………………………………………………
Ja, niepokorny, cicho nie śpiewam,
Niepokorny jestem od zawsze,
Kłaniam się tylko drzewom,
I na zawołanie w dłonie nie klaszczę.
Nie zwracam uwagi na (obłudne) konwenanse,
W szufladkę wsunąć się nie pozwolę.
Za nic mam ”dyplomację” i jej niuanse
I przez to, jak mówią, mam taką ...dolę.
Ja, nie lubiący nieszczerości i fałszu,
W pogardzie mam zakłamanych ludzi,
Na nic próby narzucenia mi kroków w marszu,
Szczerość i otwartość z marazmu mnie budzi.
Nie pytaj więc jak żyję w świecie zakłamanym,
Gdzie klakierów pełno i słów pięknie malowanych.
Wysiadam z takiego pociągu życia, obłudą napędzanym,
By po chwili zadumy pieszo iść dalej ale nigdy na kolanach.
(Tymi się posługuję czasem w domu Ojca, Pana).
.………………………………………………………..
Więc teraz ja, zadam też pytanie
Czy przyjaźni szukasz, czy to było z nudy
Zanim odpowiesz, jeśli zechcesz, na nie,
Pamiętaj: nie cierpię ... (kilku rzeczy) i obłudy.
(07.01.2008).