Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ostre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ostre. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 listopada 2016

Musztardy własne

    W sprzedaży jest mnóstwo odmian musztard, jednak każda zawiera ocet spirytusowy oraz mniejszą lub większą ilość "dodatków", poprawiaczy smaku  i tym podobne składniki.
   Musztardy które sami robimy może smakowo  nie  są doskonałe,  ale mają niezaprzeczalną zaletę: są dalekie od zaklasyfikowania ich do niezdrowej żywności, ale "wiem co jem".
   Mam jednocześnie nieśmiałą nadzieję, że moja propozycją zainspiruje Ciebie również do poszukiwania czegoś nowego. Faktem jest, że fotki nie są artystyczne, ale zapewniam, autentyczne

Składniki.
Podana ilość na słoik poj. 720 ml, tworzący musztardę. bazową.
Dzień 1:
* 40 g sezamu;
* 250 ml octu jabłkowego;
* 150 ml wody przegotowanej zimnej;
* 1 łyżeczka czubata glukozy.
Dzień 5:
* 1 łyżeczka płaska kurkumy;
* 1 łyżka czubata mielonegoimbiru.
Dzień 7:
* 1 łyżka miodu naturalnego płynnego;
* 50 ml octu jabłkowego;
* 50 ml wody przegotowanej zimnej;
* ½ łyżeczki soli morskiej.
Dzień 10: potrzebne będzie 5 słoiczków 200 ml.
Oraz:
 - różne dodatki smakowe do komponowania jeszcze kilku odmian smakowych (na 120 ml musztardy podstawowej) ;
* „A”- pozostawić można smak podstawowy;
* „B” + 4 -5 łyżeczek Pasta pomid-cebul.Bieda pasta”;
* „C” +2 płaskie łyżeczki cebuli suszonej zmielonej;
* „D + 1 - 2 płaskie łyżeczki miodu;
* „E” + 50 ml majonezu;
* „F” + 25 ml chrzanu tartego (najlepiej własnego!);
* „G” + na godzinę przed podaniem, dodaj ugotowane zmiksowane buraczki i nieco kminkumielonego;
* „H” + można dać dodatek dowolny i wydłużyć listę.

Wykonanie.
Uwaga: mieszać można wyłącznie pałeczką bambusową do jedzenia, lub narzędziem nierdzewnym(!)
Dzień 1; do słoika 600-700 ml wlej ocet i wodę, dodaj glukozę, zmielone na mączkę gorczycę i sezam. Po wymieszaniu, (możesz tylko wstrząsać słoikiem) odstaw na trzy dni, w chłodne miejsce, pamiętając o codziennym przemieszaniu.
Dzień 5; dodaj kurkumę i imbir, wymieszaj odstaw w chłodne miejsce, na jeden dzień.

Dzień7; dodaj miód wymieszany z octem, wodą i solą, dalej trzymaj w chłodnym miejscu przez dwa dni, pamiętając o codziennym przemieszaniu.
Dziesiątego dnia masz gotową musztardę w ilości ok 600 ml, którą po dodatkowym dokładnym zmiksowaniu, najlepiej od razu podziel na 5 słoiczków, w każdym po 120 ml.
Możesz jeden słoiczek „A” potraktować jako gotowy „bazowy”, resztę według propozycji podanych, albo własnych smaków i gustów. 

 Po dokonaniu "kompozycji" pozostaw słoiczek na dwa trzy dni, mieszając co kilka godzin. 
 Wszystkie rodzaje są sprawdzone przy innych moich próbach musztardowych, które trwały bardzo długo, bo 4 lata (!), ale dziś mogę z czystym sumieniem powiedzieć: każda z propozycji jest warta spróbowania.
Sama musztarda „bazowa” jest dość ostra, ale po odstaniu, okresie „dojrzewania”, łagodnieje, również zastosowane dodatki smakowe znacznie łagodzą jej ostry smak.



wtorek, 16 grudnia 2014

Śledź pieprzowy w oleju

  Dosyć często robię sobie śledzie "doświadczalne", dziś podam najczęściej robiony nie tylko dla zaspokojenia własnych kubków smakowych, ale przypomniany mi właśnie przez znajomych, dopominających się przed świętami, o przepis "... na tego śledzia po którym chciało się pić  ... nie tylko napoje % ...".
  Dziś podaję go w  wersji zmniejszonej w części pieprzowej, dokładnie o 50 %, ale jeśli wolisz  to "oryginał" dozwolony, ale na własne ryzyko ;-))
Składniki.
* 3 śledzie, lub 6 płatów matiesów;
* 50 g cebuli suszonej w płatkach;
* 30 g pomidorów suszonych w płatkach;
* 10 g pieprzu czerwonego;
* 1 łyżeczka pieprzu zielonego grubo(!) mielonego;
* 2 szalotki, lub 1 mała cebula;
* 1/ 2 owocu papryki czerwonej
* 1 /2 owocu papryki białej (podłużnej odmiany);¹]
* 50 ml oleju z orzecha włoskiego
* 20 ml oliwy, lub oleju z pestek winogron;
* 2 cytryny.
-------------------------
¹]- właśnie ze względu na specyficzny smak papryki.
Wykonanie.
Śledzie wymocz wg uznania, odfiletuj, jeśli użyjesz matiesy również wymocz wg uznania. Pamiętaj przy tym, że papryka nieco soli wyciągnie. Wytrzyj płaty, podziel na 1 - 2 cm cząstki, wymieszaj z pieprzem zielonym, po 30 minutach wlej olej z orzecha, wymieszaj dokładnie, odstaw w chłodne miejsce na ok 15 minut.
Połówki obu papryk po oczyszczeniu z nasion oraz szalotki pokrój w jak najcieńsze piórka. Doskonale do tego nadaję się mini szatkownica.
W naczyniu ceramicznym lub szklanym wymieszaj wszystkie składniki razem ze śledziem, ugnieć lekko, odstaw na 2 godziny w chłodne miejsce. Wlej oliwę, wymieszaj, odstaw do „przegryzienia”, najlepiej pozostawić na noc.
Serwując posyp śledzie na talerzu czerwonym pieprzem, dodaj ósemkę cytryny, której sokiem należy skropić całość tuż przed spożyciem.

wtorek, 12 marca 2013

Szynkowarowe chorizo

Zdaję sobie sprawę, że ta odmiana odbiega od tej kiełbasy, prawdopodobnie rodem z kraju matadorów, dlatego tak ją nazwałem.
 Chorizo właściwe nie jest poddawane takiej termicznej obróbce, ale nie każdy z nas lubi wędlinę właściwie surową, stąd moja mała odmiana. Dodatek papryk wędzonych spełnia nieco swoją role i nadaje specyficznego smaku i w tym przypadku. Skład pozostały w zasadzie nie odbiega od robionego już przeze mnie chorizo w jelicie, które znikło, mimo niezbyt udanej wersji. Tamten produkt nie udał się z powodu zbyt dowolnej zmiany (eksperymentu!) jaką zastosowałem wówczas. Dałem wędzony boczek i nieco za dużo wołowiny, wyszedł „trociniak”, chociaż w smaku produkt był nawet super.
Odmiana niniejsza chorizo jaką proponuję, jest dużo łagodniejsza, chociaż swój charakter, w pewnym stopniu, zachowuje. Wersja z pieprzem zielonym w miejsce papryki ostrej jest bardzo ciekawa smakowo i warta sporządzenia.
 Na foto, z lewej chorizo tylko wieprzowe, po prawej z dodatkiem mięsa drobiowego, czyli nieco "chudsze".
Składniki. 
Ilość składników na 2 szynkowary o poj. 0, 9-1,0 kg
* 40 dag boczku surowego b/k, niezbyt tłustego;
* 80 dag kg łopatki wieprzowej;
* 60 dag filetów z drobiu (użyłem tym razem filet z kury);
* 6-7 dużych ząbków czosnku;
* ¾ szklanki papryki mielonej słodkiej wędzonej;
* ¾ -1 łyżki papryki mielonej ostrej wędzonej; ¹]
* 1 malutka (deserowa) płaska łyżeczka imbiru mielonego;
* 1    ''                     ''                       ''         cząbru;
* 1    ''                    ''                        ''          gorczycy mielonej;
* 1    ''                    ''                        ''          jałowca mielonego;
* ½   ''                    ''                         ''         kminku mielonego;
* 1    ''                    ''                         ''         mączki grzybowej;
* ¼ malutkiej łyżeczki gałki muszkatołowej;
* 1-2 łyżki oregano suszonego;
* 1 łyżka płaska cukru;
* 1 łyżka płaska soli morskiej/kamiennej (podaję niezbędną ilość);
* 10 g Agar-Agar lub ok 2x tyle żelatyny w proszku.
             -------         -------                 -------
¹] – zamiast papryki można użyć taką samą ilość zmielonego pieprzu naturalnego, wówczas zalecam pieprz zielony;
Wykonanie.  
Powycinaj z łopatki wszystkie ścięgna, tłuszcz usuń żyłki i zmiel je na najdrobniejszym sitku (4 mm), boczek (usuń ewentualne chrząstki i resztki kości) na większych (8 mm), łopatkę na jeszcze większych ( 12 mm).
Wyrób na jednolitą masę wszystkie trzy mielonki- składniki, dodając do nich ok
suchych składników-przypraw. Oddziel z masy wieprzowiny mięsa, dodaj mięso z drobiu pokrojone w 1-2 cm kostkę oraz oddzieloną resztę przypraw, wymieszaj dokładnie również tą część.
Odstaw obie porcje do przegryzienia na 5 – 6 godzin.
Dodaj do każdej Agar-Agar lub żelatynę , dokładnie wymieszaj.
Napełnij mięsem 2 woreczki przeznaczone do użycia w szynkowarach, do wagi 90 dag.
Najlepiej nakładać mięso w woreczki włożone do szynkowara, z boku wkładając rurkę odpowietrzającą (używam do tego dwa segmenty antenki teleskopowej), sam wsad w woreczku wsad powinien być ścisły, bez pęcherzy powietrza.
Czas obróbki termicznej szynkowarów w kąpieli wodnej, wkładaj je do wody dopiero po osiągnięciu temperatury ok 90º C, po jej spadku utrzymuj przez 2 godziny w temperaturze 80 - 85º C. Wody w garnku powinno być ok 1,5 – 2 cm ponad wsad, zawartość szynkowara.
Następnie zrób szybkie pełne wystudzenie szynkowarów wraz z zawartością, w zimnej kąpieli wodnej. Po wyjęciu wsadów należy je pozostawić w chłodziarce do maksymalnego obniżenia temperatury. Można również po wystudzeniu wstępnym, pozostawić w pojemnikach do pełnego wychłodzenia w lodówce.
Produkt nie jest trwałym, dlatego część lepiej zamrozić, bez szkody dla walorów smakowych.
Do zamrożenia najlepiej nasz wyrób podzielić na połowy.
Uzupełniając, korzystam z takiego termometru, otrzymanego w prezencie podczas pobytu w Szwecji, ale na allegro są tego typu, jak podałem linkiem w komentarzach.

sobota, 17 listopada 2012

Papryka dla odważnych z imbirem i miodem

    Przed sporządzeniem tego przepisu zrobiłem mały słoiczek próbny, gdzie papryka ostra w stosunku do słodkiej wynosiła 9:2 (w dag), stwierdziłem, że jako „popis” degustacyjny można pozostawić, ale spożyć można tylko ilość wielkości 0,5 cm³, zapijając dość ostro by spłukać kapsaicynę z przełyku., a spożycie czegokolwiek cieplejszego niż temperatura ciała (-10º C) przez kilka godzin jest wykluczone, chyba że ktoś bardzo zaryzykuje.
     Użyte przeze mnie „maleństwa”mieściły się w skali Skoville'a między 8.000 – a 350.000(!). Z tego powodu podaję przepis łącznie z propozycją, proponując całość traktować jako jeden przepis.
    Mam jeszcze jedną propozycję, po wykorzystaniu papryk zachowaj zalewę, Łącząc ją w odpowiedniej proporcji (!)z koncentratem pomidorowym, zmiksowaną papryką świeżą i zeszkloną cebulą solą cukrem//miodem/glukozą(!), czosnkiem etc. etc. otrzymać możesz błyskawicznie doskonały keczup, bez jakichkolwiek środków konserwujących. Tak samo możesz zachować zalewę wraz z limonką, w której moczyły się papryczki , bo tą zalewę już sprawdziłem, nadaje się(!).

                                            
Składniki.
Proporcje na pięć słoików
* różne (niekoniecznie różne) papryki ostre i słodkie, ale najlepiej użyć takie „małego formatu”;  ¹]
- taką samą ilość papryki słodkiej;  ¹]
* ok. 2 szklanek wrzątku;
* ½ limonki;
* ½ cytryny;
* 5 łyżeczek miodu naturalnego(dowolnego);
* 5 cm korzenia imbiru;
* 20 ziaren jałowca;
* ok. 3 łyżeczek ziaren kolendry;
* kilkanaście liści laurowych;
* kilkanaście ziaren gorczycy ;
* 10 szalotek;
* ok. 1 łyżeczki soli;
* ok. 3 szklanek octu jabłkowego;
* 5 łyżeczek oliwy;
* 2 szkl. przegotowanej zimnej wody.
      -------       -------       -------
¹]- by przy użyciu papryk ostrych mających wysoki stopień stężenia kapsaicyny , nieco złagodzić ostrość proponuję zastosować stosunek wagowo/objętościowy 1:1, co sam zrobiłem po zrobieniu słoiczka próbnego. 
Wykonanie. 
   Papryczki ostre poprzecinaj na połowy razem z ogonkami, pousuwaj ziarna nasion oraz częściowo miękką część do której są one przyrośnięte. Pamiętaj by tą czynność wykonywać w ochronnych rękawiczkach, najlepiej kup chirurgiczne w aptece, kupowane w sklepach AGD cienkie rękawiczki nie zawsze spełniają swoje zadanie(sprawdziłem!!!), a tzw. gospodarcze są za grube. Limonkę pokrój na mniejsze cząstki, z cytryny wyciśnij sok, wymieszaj z bardzo gorącą wodą i tym zalej papryczki, pozostaw do wystygnięcia.
   Paprykę słodką po oczyszczeniu podziel na dowolne części i razem ostrą, wyjętą z zalewy podziel na 5 równych części.
Do każdego ze słoików dodaj: 1 łyżeczkę miodu; 1 cm cienko pokrojonego imbiru; 4 ziarna jałowca; ¼ łyżeczki kolendry; po dwa liście laurowe; 2 szalotki; szczyptę soli; włóż 1/5 rozdzielonych papryk, wlej do każdego 2/3 – 3/4 octu, dolej łyżeczkę oliwy; uzupełnij do pełnego przegotowaną wodą (-1 cm od zakrętki).
Pasteryzuj w temp. 85-90º C, przez 10 minut nie dopuść do zagotowania.
 

piątek, 9 listopada 2012

Papryka zielona Serrano

 Tą paprykę "odkryłem" wiosną tego roku i nie żałuję zakupu nasion: wydajna na krzaczku, przy wielkości owocu (ok 5-6 cm) a i ostrość , wg skali Skoville'a 8.000 - 22.000 mówi sama za siebie (co prawda do Siberian jej brakuje "pikanterii" ale o tem potem ... przy innej okazji.

Składniki.
* 0,5 kg owoców papryki, można zielonej; ¹]
* ok.1 łyżki kwasku cytrynowego;
* 1 duża cebula;
* 20-30 ziaren ziela angielskiego;
* 15-20 liści laurowych;
* 1 duże jabłko;
* 1 łyżeczka soli kamiennej/morskiej;
* 1 łyżeczka cukru;
* 200 ml octu z jabłek;
* 50 ml octu spirytusowego;
* 250 ml wody;
* 2-3 szkl wody, prawie wrzątku;
* - oraz na każdy słoiczek: po 2 cebulki szalotki; - 1 ząbku czosnku, - po 1 łyżeczce oleju z pestek winogron, - po ¼ łyżeczki ziaren gorczycy.
                   -------          -------           -------           -------
¹]- ta odmiana jak i niektóre może być przetwarzana jako zielona.
Wykonanie.
Każdą z papryczek nakłuj igłą: 1 raz czubek, 3-4 razy tuż pod ogonkiem, poobcinaj ogonki do 1 cm. Papryczki poustawiaj w słoiczkach najlepiej w jednej warstwie(!?) pionowo, ogonkami do góry, wsyp po ½ łyżeczki kwasku, zalej wodą, prawie wrzątkiem, pozostaw na ok 1 godzinę.
Pozostaw po dwa listki laurowe i po trzy-cztery ziarna ziela,resztę zalej wodą gotuj ok 20 minut, dodaj pokrojone jabłko (razem z gniazdami nasiennymi), oraz rozciętą cebulę, gotuj jeszcze ok 30 minut, przecedź, uzupełnij wrzątkiem do 250 ml, dodaj sól i cukier, oba octy, i tylko zagotuj.
Do każdego słoiczka powkładaj dodatki (patrz wpis Składniki) oraz odłożone listki laurowe i ziele angielskie, wlej zalewę tak by dokładnie zakryła papryczki, najlepiej ok 2 cm ponad wsad, nadwyżki zalewy nie wylewaj Pasteryzuj 15 minut w temp. 85-90 º C.
Jeśli po pasteryzacji zalewa zostanie wchłonięta przez papryczki, możesz szybko dolać zalewę, doprowadzając ją uprzednio do prawie wrzątku, ale wówczas słoiczek postaw na zakrętce („do góry nogami”).
                                                                    - - -
Dlaczego w słoiczku wkładać papryczki, w jednej warstwie(!?) ... bo raczej ciężko będzie skonsumować nawet na jednym party większą ilość, a w razie czego można otworzyć drugi słoiczek.

czwartek, 23 sierpnia 2012

Pasta ognista

Zbliża się czas zbioru papryk, tym samym i czas na przetwory z tego doskonałego wytworu świata roślinnego. Od wielu lat robię dodatki do dań zimnych i gorących właśnie z papryką jako głównym składnikiem, oto jeden z moich przepisów.

Składniki.
* 50 dag papryki ostrej świeżej (Habanero, Jalapeno lub innych odmian);
* 1 kg papryki słodkiej czerwonej;
* 50 dag koncentratu pomidorowego;
* 10 dag cebuli;
* 1 łyżka soli morskiej (niezbyt płaska);
* 1 ″ cukru płaska;
* 1 ″ mączki grzybowej;
* ½ szkl soku z marchwi;
* ¼ łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej;
* ¼ ″ kminku mielonego;
* 25 dag jabłek winno kwaśnych;
* 100 ml octu jabłkowego;
* 50 ml oleju słonecznikowego;
* 50 ml wody.
Wykonanie.
Z papryk usuń ogonki, pokrój na nieregularne kawałki. Jabłka obierz, pozbaw gniazd nasiennych, pokrój jak paprykę, cebulę po obraniu również w dowolne kawałki , wrzuć razem do garnka, podlej wodą oraz octem wlej również olej i często mieszając doprowadź do zmiękczenia składników.
Dość często mieszaj.
Po ok 5 minutach intensywnego prażenia, do masy dodaj składniki pozostałe składniki, potrzymaj jeszcze 5 minut na małym ogniu, stale mieszając.
Lekko wystudź i jeszcze na ciepło zmiksuj wszystko blenderem do uzyskania jednolitej masy. Jeśli ziarna papryki ostrej nie zmiksują się to lepiej przetrzyj całość przez sito. Postaw na małym ogniu jeszcze na 5 minut do pierwszych oznak wrzenia.
Wkładaj w małe słoiczki, najlepiej o poj. 80/90g, lub 200g po koncentracie pomidorowym.
Pasteryzuj 5-10 minut.

piątek, 2 marca 2012

Musztarda imbirowo kolendrowa

  Musztarda ta, o tym smaku, przeszła w moich rękach czyli kuchni, już kilka przeobrażeń w stosunku do pierwowzoru  sprzed 4 lat. To jest wersja, która stosuję już od ponad roku.
Składniki. 

* 20g (opakowanie) gorczycy w ziarnach;
* 60g gorczycy mielonej;

*
1 łyżeczka kolendry w ziarnach;
*
1 łyżeczka imbiru mielonego;
* 70-80 ml ciepłej wody (ok40
ºC) przegotowanej;

* 100 ml octu jabłkowego;
* 50 ml majonezu o niskiej zawartości tłuszczu;
* 1 łyżeczka octu balsamicznego;

*
½ łyżeczki maggi lub sosu sojowego.
Wykonanie. 
  Ziarna gorczycy i kolendry mocno pokrusz/zmiażdż, nie miel(!), wsyp do słoiczka poj. 400ml, wsyp też gorczycę mieloną zalej ciepłą wodą, po ostygnięciu dolej ocet, imbir i maggi/sos sojowy, dokładnie wymieszaj, dodaj majonez, po wymieszaniu zakręć słoiczek, odstaw na ok. 2 doby.
  Jeśli musztarda będzie zbyt „sucha” dodaj octu z wodą zimą wodą, w równej proporcji.
Uwaga:
Bardzo pikantna, łagodzić możesz zwiększając ilość majonezu.

sobota, 12 listopada 2011

Pasta chili w czterech wydaniach (nowa wersja)

 Nowa, łatwiejsza wersja mojego starego przepisu i w niczym nie ustępująca pierwowzorowi, powiedziałbym że nawet doskonalsza jakościowo, ponieważ nie ma w niej drobinek skórki z papryki, na którą jak okazało się, wiele osób ma "trawienne uczulenie".
Najważniejsze narzędzia: cienkie gumowe rękawiczki !!!!!!, oraz: mały b.ostry nożyk.
Składniki:

* 1kg papryczki chili świeżej;
* ½ szklanki octu winnego (jabłkowego);
* ½ szklanki koncentratu pomidorowego gęstego (dobrej marki), lub własny bardzo gęsty przecier;
* ½ szklanki oleju (stosuję; słonecznikowy lub z pestek winogron);
* 1 łyżeczka soli;
* 1 łyżeczka cukru;
 

* 20 g papryki słodkiej mielonej;
oraz opcjonalnie (wypróbowane również wszystkie trzy wersje dodatkowe:A,B,C)
A* ½ szkl startego jabłka;
B* 4 duże przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku;
C* ½ szkl. startej cebuli.
Opakowanie:
- małe słoiczki po koncentracie pomidorowym. lub musztardzie (200 g) , a najlepiej jeszcze mniejsze, (80g/90g) po konc. pomidorowym.
Narzędzia dodatkowe: sito do przecierania drobne, duża „mątewka”/pałka do ucierania (patrz foto).

Wykonanie.

Zapewnij dzieciom opiekę na czas pracy, tak by nie zbliżały się nawet na czas krojenia! 

 Teraz dopiero zakładaj rękawiczki!!!  Papryczkę po umyciu przetnij wzdłuż na pół , nie wycinaj jaśniejszego miąższu nie usuwaj pestek/nasion, wytnij tylko zielone ogonki.  W rękawiczkach nie dotykaj niczego poza papryką, nożem.
 Nie dotykaj z zewnątrz naczynia, do którego wrzucasz oczyszczone chili.
 Po zakończeniu krojenia, nóż porządnie myj najpierw w zimnej wodzie bieżącej, potem dopiero w ciepłej( jeszcze w rękawiczkach) i rękawiczki wyrzuć.
 Nie pozwól dzieciom zbliżać się do "stołu roboczego" podczas czyszczenia, nawet opary(zapach) włazi w oczy(!!!)
Rękawiczki już nie są potrzebne o ile zachowasz ostrożność.
Pokrojoną paprykę podlej 1 szklanką wrzącej wody, zaparzaj przez ok 20 minut pod przykryciem na lekkim ogniu, pilnując by się nie przypaliła, czyli od czasu do czasu zamieszaj. Pozostaw (pod przykryciem!!do lekkiego wystudzenia, opary są bardzo nieprzyjemnie piekące), następnie przetrzyj przez sito. Dodaj wszystkie pozostałe składniki (oprócz opcjonalnych czyli jabłka, cebuli , czosnku ), zmiksuj bardzo dokładnie.
Teraz jeśli wykonujesz trzy dodatkowe wersje, podziel całość na cztery części  dodaj do dodatkowych: pierwszej(A)jabłko, do drugiej(B) czosnek, do trzeciej (C)cebulę i każdą z nich  jeszcze raz miksuj bardzo dokładnie.
Sporządzałem wszystkie wersje i wszystkie zdały egzamin wśród konsumujących.
 Po uzyskaniu jednolitej papki, już bez dalszych obróbek wkładaj do słoiczków ( ja wkładam po pół słoiczka, a i tak ciężko jest szybko zużyć).
 Zakręć i pasteryzuj ok. 10 min w 90-100°C. Jeżeli masz takie małe  słoiczki, 80/90 g, zalecam ich użycie.
Przy pierwszym "spożywaniu", dodawaniu do potraw dokona lekkiej degustacji, czyli dokonaj sprawdzenia "siły ognia". Nie porównuj (stosując ilości na łyżeczce) z chili mieloną suszoną (!!)           
Zalety takiej pasty
prosta;  własna;  bez konserwantów (!!!).
Pastę chili stosuję w wielu swoich przepisach.
 Mieszając z koncentratem pomidorowym masz również bardzo szybko pyszną pastę  "ostre pomidory", w tym zimą dodatek do przekąsek i nie tylko.

czwartek, 21 lipca 2011

Musztarda bardzo ostra Kazika

Lubię musztardę jako dodatek standardowy, ale nie cierpię octu spirytusowego po którym czasem miewałem bóle żołądkowe, a także ogólnie złe samopoczucie. Stąd pomysł na tworzenie własnych musztard, a to jedna z nich, można uznać, (jak inne moje musztardy) również, za bazową do tworzenia własnych kombinacji, do którym zachęcam.
Składniki
* 200 g gorczycy;
* ½ płaskiej łyżeczki kminku mielonego;
* 1 płaska łyżeczka kardamonu mielonego;
* płaskiej łyżeczki cynamonu mielonego;
* 1 płaska łyżeczka imbiru mielonego;
* 1 płaska łyżeczka curry;
* 1 płaska łyżeczka gałki muszkatołowej startej;
* 200 ml octu jabłkowego;
* 200 ml octu winnego;
* 20 ml octu balsamicznego;
* 20 ml sosu tajskiego;
* 20ml oleju lnianego;
* 200 ml wody przegotowanej zimnej;
* 1 płaska łyżeczka soli morskiej;
* 2 lekko czubate łyżeczki glukozy krystalicznej.
Wykonanie
Gorczycę zmiel najbardziej jak tylko możesz ( wykorzystuję do tego młynek do kawy, przeznaczony wyłącznie do robienia mieszanek „kuchennych”), wsyp do słoja o poj. 850 ml, dodaj składniki suche, zalej octami, łącznie z octem balsamicznym, wymieszaj dokładnie, zakręć pozostaw do czasu wchłonięcia octu w temperaturze pokojowej.Wymieszaj jeszcze raz dokładnie.
Na 12 godzin wstaw do lodówki, dodaj pozostałe składniki (5 ostatnich) zmiksuj całość, po następnych 12 godzinach trzymania w lodówce masz gotową musztardę.

UWAGA, szczególnie dla stosujących różne diety
- musztarda jest bardzo ostra można ją już konsumować, ale do bezpośredniego spożycia lepiej łagodzić jej smak (ilości wg doraźnych potrzeb): miodem, żurawiną, koncentratem pomidorowym, majonezem, śmietaną(!) i innymi dodatkami, komponując musztardy według własnego gustu, smaku czyli własnej fantazji..
Ważne:
-musztarda nie zawiera żadnych środków chemicznych, konserwantów jak i pospolitego octu spirytusowego oraz  cukru(!).