sobota, 26 kwietnia 2014

Sałatka z goją

 Lekka przekąska, zamiast kolacji, jeżeli na trzy osoby to radzę podwoić ilość składników.
Składniki.
* 4 liście sałaty lodowej;
* 2 gruszki (w tym 1 twardsza);
* 1 banan;
* 2 kiwi;
* 1/2 szklanki owoców goji;
* 1 pomarańcza;
* 1 łyżeczka miodu z gorczycy (można inny);
* 1 łyżka kremu balsamicznego czerwonego;
* - szczypta pieprzu zielonego oraz soli, do smaku.
Wykonanie.
Liście porwij na kawałki, lekko posól i wymieszaj, gruszkę i kiwi pokrój w cienkie ćwierć plasterki i banana w półplasterki, cząstki pomarańczy potnij na 4 części, dodaj owoce goji i płatki migdałowe, miód i krem balsamiczny, dopraw pieprzem i ( ale nie musisz !) solą, wymieszaj, odstaw w bardzo chłodne miejsce na 1-2 godziny. Można do zamrażarki na 15-20 minut.

piątek, 18 kwietnia 2014

Śledź imbirowo - koperkowy z rzodkiewką

Śledź świąteczny niestety, nie doczeka jednak świąt, pozostało mi coś zrobić dodatkowo, co uczyniłem i załadowałem od razu do słoików, dokonując tylko małej degustacji (na foto) tego co nie zmieściło się w słoikach.
 Akurat chrupałem sobie w międzyczasie śniadaniową rzodkiewkę i przypadkowo nastąpiło połączenie jej ze śledziem.
 Jak często się to zdarza, przypadek pomaga stworzyć coś innego, zaskakująco smacznego. 
Tak stało się i tym razem.
Składniki.
* 8 płatów śledzia solonego (matiesy);
* 2 łyżki świeżego (lub mrożonego) kopru;
* 2 łyżki drobno posiekanego imbiru;
* 1 łyżeczka mielonego pieprzu białego;
* 1 łyżeczka liści laurowych mielonych;
* 1/8 łyżeczki czosnku mielonego;
* 2 owoce papryki czerwonej;
* 10 -15 dag cebuli niezbyt dużej;
* 50 ml oleju z ziaren orzecha włoskiego;
* 200 ml dowolnego oleju (stosuję mieszanki);
* 1 pęczek rzodkiewki czerwonej.
Wykonanie.
 Płaty śledzia pokrój na dowolne poprzeczne kawałki, wymieszaj z wszystkimi przyprawami podanymi w składnikach, odstaw na 1-2 godziny.

Cebulę pokrój w jak najcieńsze piórka, paprykę w niezbyt cienkie ćwierć krążki i oba składniki wymieszaj, dodaj śledzie, olej z orzecha włoskiego,wymieszaj i odstaw w chłodne miejsce na półgodziny.

Dodaj resztę oleju (mieszanek) wymieszaj i po chwili możesz serwować, z pokrojonymi w krążki rzodkiewkami.

sobota, 12 kwietnia 2014

Śledź świąteczny

 Święta za pasem, czas na "śledziowanie", a że moja miłość do śledzi jest niemal bezgraniczna, nie mogę nie wstawić czegoś z tą rybką.
 Przepis ten miał uprzednio dwie wersje: bez zeskrobywania przełożenia i część oskrobaną. Wersja jaką podaję wyżej jest dużo lepsza, śledź jest bardziej subtelny w smaku w g oceny moich „degustatorów”, zaznaczam, bardzo rozkapryszonych;-).
Składniki.
* 3 śledzie (6 płatów matiesów);
* 2 średnie cebule;
* 1/4 szkl. czosnku szczypiorkowego (można suszony); ¹]
* 2 owoce papryki czerwonej;
* 150 - 200 ml oliwy lub dowolnego oleju; ²]
* 1 łyżeczka pieprzu zielonego świeżo mielonego;
* 1 łyżeczka bazylii;
* 1 łyżka pomidorów suszonych;
* 1/2 łyżeczki imbiru mielonego;
* 1 łyżeczka liści laurowych mielonych;
* 1/3 szklanki szczypioru świeżego.
Opcjonalnie:
* szczypta mielonego jałowca.
----- –-----
¹] użyłem sporządzony jesienią czosnek szczypiorkowy w oleju, pasteryzowany; jednak lepszy jest świeży, ale można zamiennie użyć 1 ząbek czosnku;
²]nie podaję odmiany, rzecz gustu.
 Wykonanie.
Śledzie wymocz, ale nie za mocno, pamiętając, że cebula i papryka trochę odbiorą soli. Wysusz płaty papierowym ręcznikiem, pozostaw w całości. Możesz pokroić od razu, ale pozostawienie płatów w całości ułatwi potem zdejmowanie „zaprawy”.
Rozdrobnij jedną cebulę i jedną paprykę, dodaj imbir, pieprz, bazylię, suszone pomidory, liście laurowe, czosnek i całość po wymieszaniu poprzekładaj między płaty śledzi, po 2 -3 godzinach dolej ok 200ml oliwy/oleju wymieszaj i odstaw na minimum 5-6 godzin.
Po odstaniu odrzuć, lekko zeskrobując ze śledzi, poprzednie przełożenie, pokrój płaty na dowolne odcinki (ja kroję jak zwykle na 1,5 – 2 cm kawałki), dodaj pokrojoną w piórka drugą paprykę i bardzo cienkie piórka drugą cebulę i pokrojony drobno szczypior, dolej olej, wymieszaj i po 1 godzinie podawaj.
Możesz doprawić świeżo zmielonym zielonym pieprzem i odrobiną (!) mielonego jałowca.
Zrobiłem ciekawą próbę (patrz foto), na talerzyk dałem po łyżeczce: majonezu , keczupu i musztardy (te dwa dodatki własnej „produkcji”). Znów pełne zaskoczenie: każdy kawałek śledzia z tymi dodatkami smakował inaczej i każdy był ... „super smacznisty”.

niedziela, 6 kwietnia 2014

Zraziki wołowo drobiowe

   Niektórych przeraża ilość używanych, podawanych przeze mnie składników. W ten sposób staram się wydobyć smaki w potrawach, z pominięciem wielu dodatków gotowych, zaprawianych z reguły chemią, polepszaczami smaku, etc.etc., które po jakimś czasie uzależniają (!!!) nasze kubki smakowe, nie mówiąc o ich „ walorach” zdrowotnych. Nie zawsze udaje mi się całkowicie pominąć te dodatki (czasami kostki rosołowe).
Uwaga dla nieposiadających halogena, który warto kupić, z kilku względów: oszczędność energii, o ponad 50 %(!), stały i łatwy podgląd i możliwość szybkiej zmiany temperatury, nie mówiąc o innych zaletach i możliwościach, w tym „nie łapanie zapachów”.
Pieczenie zrazików robiłem w halogenie, pieczenie w piekarniku można robić ale by spełnić podobne warunki należałoby chyba (?) robić to w rękawie ustawionym na ruszcie i wlać piwo do rękawa. Można w brytfannie z wstawionym rusztem, jednak nie potrafię określić warunków reżimu obróbki termicznych (temperatury i czasu).
Dodatkową zaletą, jest chyba w tym przypadku mała ilość tłuszczów, chociaż może mylę się.
  Ze względu na pozorną(!) trudność, a również by początkującym kucharzom ułatwić sporządzenie tego przepisu, poszczególne fazy mają fotki z naniesionymi numerami. Czy to ułatwi … nie wiem ale myślę że tak, dlatego każdy komentarz, nie tylko do tego przepisu, przyjmę z pokorą i wdzięcznością.
 Składniki.
* ok 60 dag wołowiny (użyłem karkówkę wołową);
* 50 dag fileta z kurczaka;
* 1 cebula duża (śr. 5-7 cm);
* 1 łyżeczka bazylii;
* 1 łyżeczka majeranku;
* - szczypta mięty suszonej;
* 1/2 łyżeczki mączki grzybowej;
* 1/2 łyżeczki liści laurowych mielonych;
* 1 duży ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę);
* 1łyżka papryki słodkiej mielonej;
* 1/2 łyżeczki pieprzu zielonego świeżo mielonego;
* 1 łyżka oleju z orzecha włoskiego (lub oliwy);
* 20 szt oliwek nadziewanych papryką;
* - sól do smaku;
* 1-2 surowe marchewki;
* 2 łyżki oleju z ryżu;
* 200 ml piwa ciemnego (nie Karmi.
Sos naturalny:
* 1puszka (540/340 g)ananasa krojonego;
* 2 duże cebule ( drobno pokrojone);
* 50 ml oleju z ryżu;
* 2 owoce papryki czerwonej ( w 1 -2 cm kwadraciki);
* 1 łyżeczka pieprzu zielonego świeżo zmielonego;
* 1/4 łyżeczki imbiru mielonego;
* 1/4 łyżeczki kardamonu mielonego;
* 1 łodyga selera naciowego( w cienkie plasterki);
* 1 łyżeczka lubczyku;
* 1 łyżeczka bazylii.
Dodatkowo, opcjonalnie, do sosu lekko zagęszczonego:
* 1 łyżka mąki kukurydzianej;
* 50 ml śmietany do zup i sosów (18%);
* 1 łyżeczka szczypioru lub cebuli suszonej, zmielonych(!)
* ok 100 ml wody. 
Wykonanie (poszczególne fazy z numeracją fotek, są na zbiorczym foto-kolażu).
        
    Tu muszę zaznaczyć, ze przepis pracochłonny, ale efekt wynagrodzi wkład pracy. Co najdziwniejsze, smakuje równie dobrze (a może nawet lepiej !) na drugi dzień po zrobieniu.
    Filet z kurczaka posiekaj rozdrabniaczem, tak samo cebulę, dodaj wszystkie składniki z wykazu „składniki” (oprócz, marchewki, oleju z ryżu i piwa), na koniec dodaj posiekane oliwki, (f-2A) posól do smaku i odstaw w chłodne miejsce na kilka godzin (nawet na noc).
  Wołowinę pokrój w ok 1 cm plastry, rozbij jak najmocniej by uzyskać plastry mniej więcej 12x12 cm, lekko skrop piwem, odstaw na 2 - 3 godziny.
   Marchew pokrój w słupki mniej więcej 1x 1 cm o długości nieco mniejszej niż szerokość plastrów wołowiny. Nakładaj w rozbite plastry wołowiny farsz i słupki marchewki. (f- 3A)Farszu nakładaj tyle żeby można zawinąć na zakładki ok 5-7 mm, (f-4A) zraziki po pieczeniu lekko się rozchylą, co ułatwi nasączenie sosem, podczas dalszej obróbki (f-7A). Do talerzyka w halogenie wlej połowę piwa, wstaw ruszt z poukładanymi, złączeniem do dołu zrazikami, posmarowanymi oleju z ryżu. (f-5A)
Pieczenie: ok 30 min, temp. 160 -170 º C. (f-6A)
W międzyczasie przygotuj sos naturalny : na oleju zeszklij cebulę, dodaj paprykę, po 10 min dodaj selera, żurawinę i resztę składników, a na koniec po 10 minutach dodaj kawałki ananasa, przykryj na 5 minut, wlej sos pozostały po pieczeniu, dolej sok z ananasa i resztę piwa, wymieszaj, doprowadź do wrzenia (f-13A).
Przełóż zraziki do brytfanki w pozycji odwrotnej do pieczenia i wyłóż na nie zrobiony sos, (f-12A) przykryj, podduś na płycie ok 20 minut. Gotowe.(f-14A).
Wciągu 20 minut masz czas akurat na ugotowanie ryżu, z którym podasz zraziki. 
        Wersja z sosem zagęszczonym to tylko wykonanie dodatkowego sosu: wymieszanie na zimno wszystkich składników, dolanie do zrazików z sosem naturalnym, delikatne wymieszanie,
doprowadzenie do wrzenia. Należy użyć wyłącznie mąki kukurydzianej.(!)
Jeśli pozostanie Ci farsz, wykorzystaj liście kapusty pekińskiej, zrób coś takiego:

, podduś 15 minut na patelni .


i podaj .

czwartek, 13 marca 2014

Ikra szczupacza z pieczarkami


Propozycja niżej podana może być potraktowana jako zwykła przekąska, dodatek do śniadania czy zwyczajnej kolacji, jak również serwować można na stół świąteczny.
 Ryba i wszelkie dobrodziejstwa z niej pochodzące, to przysmaki, za które oddaję nawet mięsiwo. No, może oprócz wołowiny, pod różnymi postaciami. ... Ale, ale, nie ma być o mięsie, a o tym co w tytule. Więc powracam do tematu. Kilka prób zrobiłem, wybrałem najlepszą wersję,  właściwie w dwóch wariantach: pierwszy na surowo, drugi pasteryzowany. Zaręczam, oba  są doskonałe. 
Składniki.
* 2 kg ikry z szczupaka; ¹]
* 60 dag cebuli;
* 1,0 kg pieczarek;
* 4 łyżki papryki słodkiej;
* 1 łyżeczka pieprzu zielonego świeżo zmielonego';
* - szczypta jałowca mielonego;
* 8 łyżek soli morskiej kub kamiennej;
* 100 ml oleju o wysokiej temp dymienia(używam z ryżu);
* 200 ml oliwy lub dowolnego oleju; ²]
* ok. 5 litrów wody przegotowanej zimnej;
Opcjonalne 1 owoc papryki czerwonej. ³]
------ ------ ------
¹] - z takiej ilości robiłem, ale wystarczy zachować proporcje;
²] - zastosowałem oliwę i dodałem 50 ml oliwy truflowej;
³] – można dodać rozdrobnioną ale już na talerzu, lub przed pasteryzacją.
 Wykonanie.
Ikrę oczyść z błon i wymieszaj zalej 1 litrem przegotowanej zimnej wody z rozpuszczonymi siedmioma łyżkami soli, odstaw na 3-4 dni, codziennie przemieszaj (najlepiej widelcem) i usuwaj pozostałe błonki.

Po odstaniu ikrę wypłucz przegotowaną ostudzoną wodą (potrzeba ok 4 litrów wody), usuń resztę błonek,maksymalnie odsącz, sprawdź nasolenie.
Jeśli uważasz, że nasolenie jest za małe dosyp soli, ale z czuciem.
Pieczarki obierz, odetnij nóżki, przy pomocy rozdrabniacza
posiekaj pieczarki i cebulę, połączone razem posól i odparuj maksymalnie, na 100 ml oleju, ale nie smaż (!) pod koniec dodaj liście laurowe i płatki pomidorów, oraz paprykę mieloną.



Wystudź całkowicie.

Połącz wszystkie składniki, odstaw na 24 godziny w chłodne miejsce. To pierwszy wariant.
Jeśli zdecydujesz się na pasteryzację części ikry to dodaj więcej papryki słodkiej mielonej i możesz też paprykę świeżą , rozdrobnioną.
Pasteryzuj w temp 90º C, przez 30 minut (słoik 300 ml), 200 ml wystarczy 15 minut, ale przechowuj w lodówce, nawet dwa tygodnie. 

 Można już na talerzu dodać nieco majonezu. Polecam do tego chleb razowy, grahama, lub orkiszowy, bez dodatku masła.
Tyle czasu sam przechowywałem i podaję ten okres, być może dłuższy okres jest możliwy, … ale w moim domu musiałby być zamek szyfrowy zainstalowany na lodówce, do którego nie znałbym kodu.


poniedziałek, 3 marca 2014

Pierogi ruskie w rytmie blues'a

 Kiedy zakładałem bloga, ktoś spytał: "... Kazik, a dlaczego nic z rymowanych przepisów ..." No właśnie...
Kiedyś podczas choroby, "popełniłem" ten przepis, słuchając płyt z blues'ami:  Wojciecha Skowrońskiego, Breakout'ów, Nalepy i innych, jakoś sam zaczął się tworzyć ten "przepis zblues'owany".
 Wstawiam go w niezmienionej wersji, która powstała wówczas po ... w 2004 roku.
   Tylko proszę, n ie biczujcie mnie, za sprofanowanie przeze mnie bluesa.


By zacząć ze mną kuchenne blues' owanie,
Przyszykuj składniki nim zaczniesz gotowanie.
Ziemniaków z kilograma cztery piąte, twarogu połowę, słoninkę, cztery cebule na początek,
Oleju cztery łyżki, mąki sześć szklanek, we dwie wody wrzątek,
Sól pieprz, mięty odrobina, w dwa palce kurkumy, to wszystko chyba już,
Majeranku szykuj też łyżkę, na farszu całą miskę, by wyszedł nam, ... kuchenny blues.

Do blues'a potrzebne instrumenty, jak w kuchni niejedno narzędzie,
Stolnica i wałek, nóż może być i tępy, największy jaki w domu będzie.
Gar raczej większy, durszlak, łyżka cedzakowa … to narzędzi połowa.
Twoje obie ręce i oczywiście potrzebna jest głowa.
Chyba z narzędzi niezbędnych wszystko wymieniłem już.
Czas teraz na składniki i zaczniesz sam prawie … kuchenny blues.

Pamiętaj na początek, że dobrzy kucharze weseli też być muszą,
Dowcip o Polsce widocznej z kosmosu, (niedawnej) z wielką brodą;
Że przypomina półmisek z pierogami (wówczas to prawdziwe),
Połowa to „ruskie”, a reszta to „leniwe”…
Od „ruskich” więc naukę zaczniemy teraz już,
I twoją przygodę, ze śpiewem, czyli … kuchenny blues.

Ziemniaki rasy sypkiej najpierw obieramy,
Solimy, gotujemy, tak jak nasze mamy,
Twarogu też z boku już sobie szykujesz,
Dwie cebule na oleju łyżkach dwóch, złocisz, nie gotujesz.
Niech stygnie co gorące, kawkę popijaj teraz już,
Malutka przerwa by zanucić sobie … kuchenny blues.

Wszystko przez maszynkę, lub praskę, jak kto woli,
Dodaj teraz pieprzu, ciut mięty i do smaku soli,
Możesz teraz jeszcze dodać kuchciku, do tego
Startego na drobno sera żółtego.
Patrz jakie to proste, farsz gotowy już,
Połowa za nami … i kuchenny blues.

Jedną szklankę mąki wstrzymaj, pięć z kurkumą na stolnicę,
W to łyżki dwie oleju, wody gorącej szykuj dwie szklanice.
Wodę lej nie szybko, nożem to potraktuj, nie bierz jeszcze w ręce,
Krój i siekaj ciasto, lecz rób to jednak z czuciem no i jak najprędzej,
Potem gnieć rękami, aż będzie gładkie już
Wysiłku nieco w to włóż, bo tworzysz … kuchenny blues.

Do miski ciasto przez siebie włóż zrobione,
Posyp mąką, przykryj (by nie wyschło), jak kocykiem żonę
Gar przyszykuj z wrzątkiem dobrze posolonym,
Skwareczki z cebulką (możesz spytać mamy albo żony),
Teraz najważniejsze czeka ciebie już
Zaraz zdasz egzamin, którym jest … ten kuchenny blues.

Nieco ciasta weź, na dwa palce gruby wałek kiedy już zrobiony
By zrobić pieroga, na pół palca odcinasz, palcami rób kółeczko
Gdy coś nie wychodzi wałek weź, czyli „narzędzie zwykłe” żony
Na stolnicy mąki z szóstej podsyp cobie „deczko”
Gdy wałkiem zrobisz cienkie, zgrabne kółko już
Masz placek pod pieroga i płynie ci z ust, ... kuchenny blues.

Nadzienie łyżką małą uformuj niczym śliwkę spłaszczona
Ułóż na środku, mały palec umocz w wodzie niczym w kleju
Posmaruj brzeg kółka ciasto złóż, brzegi sklej wewnętrzną stroną
Pierwszy w twym życiu „ruski” zrobiony, panie dobrodzieju.
Najlepiej trzy zrób, ugotuj, sprawdź czy podać żonie już
Jeśli się nie rozleciały, to zdałeś na „szóstkę” i jesteś …
                                                                                           Mistrz Kucharz Blues.

Składniki.
 Farsz.
*  80 dag ziemniaków ugotowanych, sypkich odmian (wystudzonych); 
*  50 dag twarogu;
*    2 średnie cebule;
 *   2 łyżki oleju dowolnego;
*    1 łyżka czubata majeranku;
 *  ok 1/3 łyżeczki mięty; 
*   sól, pieprz dol smaku.
Opcjonalnie:  ok 5 dag sera żółtego drobno startego.
 Ciasto.
*    6 szklanek mąki;
*    2 szkl. bardzo gorącej wody;
* ok 1/5 łyżeczki kurkumy;
*  ok 1/4 łyżeczki soli;
 *    2 łyżki oleju dowolnego.
Okrasa. 
*  10 dag słoniny;
*    2 średnie cebule;