Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso wieprzowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso wieprzowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 października 2017

Kiełbasa szynkowa z papryką, z szynkowara

Przepis ten przeleżał w szufladzie już kilka lat, z wieloma poprawkami, uwzględnionymi w niżej podanym przepisie. Zmiany polegaly na doborze przypraw, które jeśli mam być szczery, czasem dodaję bez umiaru, na zasadzie "smakowej wyobraźni", która jak się okaazuje, nie kazdemu odpowiada. Na szczęście zresztą. Tak i w tym przypadku, pominąłem niesmiertelny w kiełbasach, majeranek. Czy słusznie, oceńcie sami.
Składniki.
* 900 g szynki wieprzowej;
* 1–2 owoce papryki czerwonej lub żółtej; ¹]
* ok pół łyżeczki pieprzu ziołowego;
* ok 1/2 łyżeczki soli morskiej; ²]
* 2 g soli peklowej; ²]
* 10-15 ziaren kolendry; ³]
* 15-20 ziaren gorczycy; ³]
* 2-3 „potarcia”gałki muszkatołowej;
* 1/4 -1/2 łyżeczki czosnku granulowanego(rzecz gustu);
* 5-7 g „Agar'u”, lub równowartość żelatyny.
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _
¹] - zielona niewskazana, posiada nieco goryczki;
²] - jeśli tylko sól morska, należy zwiększyć do smaku;
³] – można lekko pokruszyć kolendrę, a gorczycę dodać mieloną.
Wykonanie.
Szynkę dzielimy na dwie części: połowę kroimy w kostkę 0,5-1, lub mielimy maszynką na „szarpaku”, drugą połowę wraz z odkrojonym wcześniej tłuszczykiem, mielimy na sitku 0,8. Dodajemy wszystkie przyprawy, oprócz AGARU, papryki i czosnku. Czosnek nie jest niezbędny, chociaż do smaku jednak wskazany. Wyrabiamy lekko i odstawiamy na 10-12 godzin w szczelnie zamkniętym naczyniu. Po tym czasie dodajemy pozostałe składniki, wyrabiamy dokładnie, napełniamy woreczek z wyposażenia szynkowara. Tu wykorzystuję jako odpowietrzniki między woreczkiem a ściankami szynkowara, najgrubsze dwa elementy (rurki) anteny teleskopowej. Podczas napełniania woreczka, już włożonego do szynkowara, mięso dodajemy małymi porcjami, szczelnie wypełniając woreczek.Oczywiście, po naprłnieniu woreczka, rurki-odpowietrzacze wyjmujemy. Całość po zamknięciu wstawiamy do lodówki na noc.
Obróbka termiczna: ok 2 godzin, temp 80-82 º C, w garnku z wodą do ok 1-2 cm poniżej wysokości szynkowara. Wykorzystuję do tego garnek z koszykiem, do gotowania szparagów, który jest idealny, również do tego celu. Szybkie stydzenie, czyli szynkowar wstawiamy do zimnej wody, do pełnego wystudzenia. Jeśli wytworzona galaretka na powierzchni jest już sztywna, możemy zawartość wyjąć z szynkowara. Ja robię to po odstaniu w lodówce przez noc. Czas ”produkcji” zamyka się mniej więcej w takim cyklu.
Wyjmowanie z szynkowara mozemy sobie ułatwić polewając uprzednio szynkowar wrzątkiem i  wsuwając użytą przy napełnianiu rurkę pomiędzy woreczek, a ściankę szynkowara.

piątek, 10 lutego 2017

Karkówka peklowana, duszona w kapuście

   Karkówkę taką jadłem w latach 60-70 ubiegłego wieku, serwowaną w wilu restauracjach, co prawda w nieco innej formie, podsmażaną z dodatkiem tłuszczu na którym  była podsmażana, przeważnie z ziemniakami i ogórkiem kwaszonym. Kilka prób z golonką podsunęło mi pomysł na taką jak proponuję. Ta wersja  spodobała się mojej żonie (a to już bardzo dużo), która ostatnio stała się bardzo wybredna.

Składniki.
Do peklowania ¹] mięsa użyłem w całości:
* ok 1kg karkówki;
* 1 czubata łyżeczka czosnku granulowanego;
* ok 1 l wody zimnej przegotowanej ²]
pozostałe składniki podaję na 4 porcje:
* ok 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego;
* 4 plastry peklowanej karkówki; **]
* 1,5 łyżeczki oleju z ryżu; ³]
* 25 dag kapusty kiszonej;
* 25 dag kapusty białej świeżej;
* 1 duża cebula;
* 5 dag masła klarowanego;
* 1/5 łyżeczki jałowca mielonego;
* 1/4 łyżeczki kminku mielonego;
* 1 łyżeczka tymianku;
* 6-8 szt liści laurowych; lub 1/4 łyżeczki liści laurowych mielonych;
* 200 ml wody przegotowanej zimnej.
Uwaga: soli jest dość w podstawowowych składnikach.
Oraz naczynie żaroodporne poj. 3 ltr.
--------------------------------
¹] – receptury, składników nie podaję ponieważ niemal każdy robi, albo z gotowego zestawu albo ma swój sposób, wg własnego gustu;
²]- wody tyle by tylko zakryła mięso;
³]- doskonały, bowiem ma bardzo wysoką temperaturę dymienia, co przy smażeniu bez dodatkowej ilości tłuszczu jest ważne.
Wykonanie.
Karkówkę należy peklować wg receptury wędzalniczej, dziesięciodniowej, ale jeżeli użyjesz gotowej peklosoli proponuję użyć 2/3 ilości wg podanego przepisu, lekko dosalając solą morską lub himalajską z odrobiną (1/5 łyżeczki) cukru. Dziewiątego dnia mięso po wyjęciu z zalewy, opłucz i zalej wodą przegotowaną z dodatkiem łyżeczki czosnku granulowaneo, i pozostaw na 1 dobę. Wyjmij mięso, wysusz papierowym ręcznikiem, podziel na 8 równych plastrów, przesyp pieprzem i wymieszaj z olejem, pozostaw na 3-4 godziny.**]
Kiszoną kapustę odciśnij z soku, przepłucz 200ml wody, osobno zatrzymaj sok, osobno wodę po płukaniu(!).
Pokrojoną w piórka cebulę zeszklij na maśle, dodaj kapustę białą, podlej połową wody i pod przykryciem na minimalnym ogniu podduś by lekko zmiękła.
Teraz dodaj kapustę kiszoną, dolej resztę wody,pieprz i duś na małym ogniu do półtwardej. Gdy kapusta zmięknie dodaj resztę składników, jeśli uważasz, że kapusta jest za mało kwaśna (rzecz gustu), dodajnieco wyciśnietego wcześniej skoku z kapusty.
Przełóż nieco kapusty do naczynia żarodpornego, by lekko przykryć dno, połóż na wierzch liście laurowe.
W międzyczasie, najlepiej na mocno uprzednio rozgrzanej patelni grillowej, szybko podsmaż peklówkę z obu stron,
po 3-4 minuty z każdej strony, przełóż do naczynia układając lekko skośnie, przekładając kapustą , na wierzch wyłóż resztę kapusty przykrywając nią mięso, . Pozostałość z patelni po smażeniu mięsa podlej lekko wodą i dodaj do kapusty z mięsem.

Zapiekaj w temp 190º C przez ok 30 minut, potem odkryj, sprawdź ilość soku w naczyniu, powinno być ok 1-1.5 cm minimum i dopiekaj przez ok 20minut, aż mięso będzie nosiło znak podpieczenia.


**] - pozostałe 4 porcje zapakowałem próżniowo, sporządzając tydzień później powtórkę, w nieco zmienionej wersji.

  Przepis starałem się podać, jak zwykle zresztą dokładnie, tak by nawet początkujący kucharze mogli danie wykonać, zgodnie zresztą z założeniami mojego bloga.

czwartek, 17 marca 2016

Żeberka wieprzowe na jarzynach

  Żeberka raz jeszcze, tym razem z dużą oszczędnością :przypraw, soli.  Była to jedna z moich prób maksymalnego uproszczenia. Nie będę się chwalił,  ale udana w maksymalnej skali ocen, dlatego  polecam, jako właśnie odmianę lżejszą od "ciężkich " sposobów serwowania żeberek.
Składniki.
* 75 dag żeberek wieprzowych;
* 1 średnia cebula;
* 2 marchewki;
* 1 pietruszka;
* 15 cm pora;
* kawałek selera;
* kawałek kalarepki;
* 3 - 4 łyżki koncentratu bulionu ; ¹]
* 1 łyżka płaska skrobi kukurydzianych;
* 150 -200 ml wody zimnej, przegotowanej;
* 1 /3 łyżeczki pieprzu czerwonego;
* - sól, papryka mielona słodka, pieprz naturalny do smaku. ²]
* - tłuszcz do smażenia w minimalnej ilości
–---------------------------
¹] – lub kostkę mięsną „Winiary”;
²] jeśli użyjesz kostkę mięsną sprawdź przed dodatkowym dosoleniem.
Wykonanie.
Żeberka obsmaż na brązowo, na minimalnej ilości tłuszczu, pamiętając o dodatkowym wytopieniu jego z mięsa. Po wyjęciu z mięsa posyp je połową przyprawy „Orion”i trzymaj pod przykryciem. Na tłuszczu podsmaż na lekki brąz cebulę pokrojoną w piórka, dodaj wszystkie warzywa pokrojone w słupki, pora w krążki, podlej lekko wodą duś na średnim płomieniu pod przykryciem ok 5 minut, aż warzywa puszczą sok. Dodaj koncentrat bulionu, lub pokruszoną kostkę mięsną. Włóż żeberka do jarzyn wsuwając je pomiędzy warzywa,
posyp po wierzchu przyprawami, po 15 minutach wymieszaj. Jeśli jarzyny są już miękkie wymieszaj skrobie w wodzie dodaj pieprz czerwony ( w ziarnach), wlej do potrawy, lekko całość wymieszaj podduś jeszcze ok 10 minut. Jeśli trzeba dopraw solą i pieprzem.

Proponuję podawać z ryżem na sypko, lub kaszą pęcak.

czwartek, 21 stycznia 2016

Żeberka duszone w szybkowarze

Żeberka wieprzowe nie są żadną rewelacją, ale mają swoich smakoszy, do których należy i moja Rodzina. Wszystko zależy od sposobu przyrządzenia. Dziś jeden z trzech, poza grillowanymi.

Składniki.
* 1,5 kg żeberek wieprzowych;
* 1łyżka mieszanki ziołowej własnej, lub przyprawa do grilla;
* 1 płaska łyżeczka soli himalajskiej;
* 5 dag smalcu;
* 10 dag boczku wędzonego;
* 15 dag cebuli;
* 1 szkl wywaru mięsnego własnego ¹], lub 1 kostka mięsna WINIARY + 1 szkl (250 ml)wrzątku;
* 1 łyżka majeranku;
* - szczypta kminku mielonego;
* - szczypta jałowca mielonego;
* 3 / 4 szklanki startego na średni wiór jabłka;
* - w miarę potrzeb: sól, pieprz – BEZ PAPRYK(!)
- - - - - - -
¹] - przepisu nie podaję, jest bardzo dużo w internecie, sam co raz robię różne, wciąż szukając idealnego.
 Wykonanie.
Żeberka poprzecinaj pomiędzy kostkami, przesyp mieszanką warzywną lub przyprawą do grilla, lekko posól, odstaw na 12 godzin.
Boczek pokrój w plastry, wyłóż nimi dno szybkowara, na to dodaj pokrojoną w piórka cebulę.
Na patelni ze smalcem obsmaż na lekko brązowo z każdej strony każde z żeberek, powkładaj do szybkowara na cebulę. Układaj każde z nich bokiem (nie kostką do dołu lub do góry).
Wlej wywar mięsny, lub rozpuszczoną kostkę mięsną, n a patelnię, zbierz pozostałości po smażeniu polej żeberka. Posyp powierzchnię mięsa wymieszanymi: czosnkiem , majerankiem kminkiem i jałowcem, na każdym kawałku mięsa połóż nieco jabłka. Zamknij szybkowar, po osiągnięciu maksimum wg wskaźnika zmniejsz płomień, duś ok 10 minut, zdejmij z ognia, pozostaw na 10-15 minut. Gotowe, możesz dokonać degustacji sosu i doprawić, ale prawdopodobnie nie będzie to konieczne.

Serwuj z ziemniakami z koprem,
 lub z knedlikami z dowolną surówką.




niedziela, 1 listopada 2015

Mięso w słoikach

  Miałem problem, czy nazwać to kiełbasą w słoiku, czy pozostawić jako mięso, które tgak nazwane wydaje się być bardziej prawdziwe.
  Kilka razy robiłem smalec do chleba, kilka razy z przewagą mięs, dziś proponuję już sprawdzony "wyrób" z tzw. "chudą" słoniną. Odchudzenie uzyskałem poprzez użycie szynki, pieczarek i kiełbasy. To druga próba  i potwierdziła się, dlatego z czystym sumieniem polecam swój kolejny przepis. Czy na królewski stół (?), raczej nie, ... chociaż  ... 
Składniki.
* 60 dag żeberek wieprzowych (bez kości);
* 60 dag szynki;
* 60 dag słoniny cienkiej (ma mało tłuszczu(!);
* 20-30 dag dowolnej wędzonej(!) kiełbasy;
* 20 dag pieczarek;
* 30 dag cebuli;
* przyprawy: jałowiecmielony, kminekmielony, paprykimielone ostra i słodka (dobrze jeśli są wędzone), cząber, majeranek, sól morska lub himalajska (uwaga jest bardziej słona!).
Wykonanie.
Wszystkie mięsa i kiełbasę zmiel na normalnym sitku, ale każde osobno. Cebulę i pieczarki lepiej zmielić na sicie o większych oczkach, ale możesz na tych samych. Kolejność: słoninę podtop do pełnego zeszklenia, dodaj cebulę i pieczarki, duś na wolnym ogniu do chwili aż cebula zacznie „łapać” brąz, dodaj mięso z żeberek, wymieszaj dokładnie by nie było grudek, podsmażaj ok 10 minut, dodaj szynkę, wymieszaj, duś pod przykryciem ok 30 minut. Dodaj zmieloną kiełbasę, zwiększ płomień mieszaj by nie przypalić całości. Po ok 20-30 minutach dodawaj przyprawy, ilości wg gustu. Możesz śmiało n a początek dać: płaską łyżeczkę: papryki słodkiej i cząber, pół łyżeczki jałowca i kminku; łyżkę majeranku; pół łyżeczki soli. Ostateczne przyprawienie najlepiej zrobić po porządnym wystudzeniu „próbki”, bowiem smak jest wówczas znacznie zmieniony.
Pasteryzacja.
Po przełożeniu jeszcze gorącego wsadu w czyste słoiki o poj. 200 ml (foto), pasteryzowałem w piekarniku: 60 minut, temp. 95º, na drugi dzień powtórzyłem, ale czas 40 minut. Czy potrzeba trzeci raz pasteryzować tak małe słoiczki? Nie wiem, spróbuję nie pasteryzować więcej. To piąty raz i wystarczały dwie pasteryzacje tak małych słoiczków. 
 UWAGA.
 Przed włożeniem w słoiczki można gorąca jeszcze masę "potraktować lekko" blenderem celem uzyskania większego rozdrobnienia masy.

piątek, 17 kwietnia 2015

Schab a'la parmeńska polędwica

 Przepis mój, nie będę ukrywał, został zainspirowany wieloma przepisami, kilkakrotnie zmieniany w poszukiwaniu nowych doznań dla kubków smakowych. Jednocześnie próbą przywołania wspomnień z pobytu u Babci, gdzie szynkę oryginalną chyba jadłem, myśląc że to szynka wędzona. Pamięć, ta smakowa szczególnie, zmienia się u nas ludzi co kilka lat, tym razem jednak smak przywołał tamten okres pobytu na wyspie. Czy tak jest, nie wiem, ale polecam również ten swój przepis, oczekując również Twojej opinii.
Składniki. 
* 1,7 schabu jak najgrubszego w przekroju;
* ok 3/4 szkl cukru trzcinowego(!);
* 8-10 dag soli morskiej, lub kamiennej niejodowanej(!);
* 2 łyżeczki czosnku granulowanego;
* 1 łyżeczka cebuli suszonej mielonej;
* 1 łyżka kminu (nie kminku);
* 1 łyżeczka pieprzu białego;
* ok 2 łyżek suszonego oregano;
* 2-3 łyżki papryki mielonej słodkiej wędzonej;
* 2-3 łyżki papryki słodkiej mielonej.
Wykonanie.
Mięso pozbaw przylegającego białego płata ścięgna., obtocz w cukrze wymieszanym z cebulą mieloną, wciskając posypkę poprzez „wyrabianie ciasta”. Przełóż do naczynia ceramicznego lub szklanego, przechowaj w lodówce 3-4 dni, przewracając w międzyczasie co parę godzin. Trzeciego dnia zacznij odlewać powstały sok. Czwartego dnia wytrzyj dokładnie mięso do suchej powierzchni, wyciskając je w ręcznik papierowy. Posyp solą wymieszaną z czosnkiem, wgniatając otoczkę. Przełóż no wymytego i wysuszonego naczynia, przechowaj w lodówce dwa dni, następnie oczyść mięso szczoteczką i wysusz papierowym ręcznikiem. Wymieszaj resztę składników, posyp mięso znów powgniataj, odłóż do naczynia umytego i wysuszonego dokładnie, resztę „posypki” wysyp na mięso, wstaw do lodówki na 1 dzień. Teraz powgniataj jeszcze posypkę maksymalnie ją wciskając w mięso i przełóż do 3 warstwowej pończochy, powieś w przewiewnym miejscu.. Po tygodniu gotowe. Do krojenia zastosuj metodę z ligawy.
W niektórych przepisach stosowane jest płukanie mięsa. Odszedłem od tej metody, ponieważ nawet najlepsze osuszanie ręcznikiem nie da pożądanego efektu, jednocześnie powodując wypłukanie zaprawy z powierzchni mięsa.
 Cztery lata wstecz, również w kwietniu  robiłem taką"polędwiczkę" po raz pierwszy ...
 (foto z 03.04.2011r.)

czwartek, 18 grudnia 2014

Polędwiczki wieprzowe na jarzynach

 Rzadko serwujemy polędwiczki poza sezonem grillowym, ze względu na  " ... zbyt mało jedzenia przy kosztach ...", tak to treściwie ujęła moja Rodzina. Przyznałem rację, ale tym zrobiłem inaczej niż zbliżone do siebie tradycyjne przepisy i okazało się,. że jest nawet, nawet ... Czy tak jest, spróbuj, napisz.
Składniki. 
* 500 g polędwicy wieprzowej;
* 3 ząbki czosnku;
* 1 marchew;
* 1 korzeń pasternaku;
* - ok 10 cm pora w części biało zielonej;
* 1 łyżka mąki ryżowej, lub kukurydzianej;
* 1 łyżka przecieru paprykowego,
lub zmiksowany 1 owoc papryki czerwonej;
* 50 g masła klarowanego;
* 150 -200 ml piwa KARMI (!);
* 1/ 4 łyżeczki pieprzu naturalnegoczarnego;
* 1 łyżeczka nasion czarnuszki;
*- sól do smaku.
Wykonanie.
Polędwiczki pokrojone w 1,5 cm plastry natrzyj zmiażdżonym czosnkiem, z odrobiną soli i pieprzem, po 30 min. zalej piwem, pozostaw na 4 -5 godzin w chłodnym miejscu..
Marchew i pasternak pokrój w bardzo cienkie półplasterki, pora w kostkę.
Polędwiczki po wyjęciu z zalewy wytrzyj papierowym ręcznikiem, obtocz w mące ryżowej/kukurydzianej, obsmaż po 3 minuty z obu stron na maśle, odłóż na nagrzany talerz, przykryj by zbytnio nie wystygły. Na tym samym maśle podsmaż na dość mocnym płomieniu marchew z pasternakiem, wlej zalewę i po szybkim doprowadzeniu do wrzenia dodaj przecier paprykowy, całość wymieszaj, lekko odparuj jeśli jest sos zbyt rzadki. Dopraw solą jeśli trzeba, dodaj ziarna czarnuszki, wymieszaj. Włóż polędwiczki, posyp pokrojonym porem, przykryj i na 2-3 minuty pozostaw na krążku dystansowym, na średnim płomieniu.


Podałem z ryżem , z dodatkiem posiekanej papryki czerwonej 


i jako surówkę:pomidorem posypanym gruba solą, oraz na życzenie jednego ze stołowników (!)


 z ogórkiem z zalewy octowo miodowej.

niedziela, 16 listopada 2014

Magyar gulyás

 Podczas wojaży węgierskich oprócz lecsó (miałem okazję jeść różne jego odmiany), a także gulyáse, czy pörkölt'y także w różnych wersjach. Nawet te same, po dodaniu pewnych składników, co okazały się zawsze czymś nowym dla podniebienia.
 Jedna rzecz była zawsze niezmienna: smalec, słoninka i tłuszcze zwierzęcego pochodzenia nie  były nigdy zastąpione oliwą, czy olejem. To, jak mi powiedział Imre, byłoby profanacją (w węgierskim języku brzmiało to podobnie). Przekorna moja dusza nie dawała temu wiary, zrobiłem kilka prób i ... musiałem Mu przyznać rację. 
  Niniejszy przepis, to znaczy gulasz, był na puszcie jedzony przez nas przez dwa dni. Faktem , był pichcony niezmiennie w kociołku (tęsknię do tamtych dni). Następnego dnia dodał Imre ziemniaki pokrojone w średnią kostkę, najpierw lekko podsmażoną na odrobinie smalcu, na patelni, a gdy zaczęły niektóre brązowieć, podlał niewielką ilością wody, doprowadził do wrzenia, dodał garść kwaszonej  kapusty, a po chwili wrzucił do kociołka z wrzącym gulyás'em  z poprzedniego dnia, po czym od razu zdjął kociołek z nad ogniska. Wydawałoby się, ze powstało coś "mało jadalnego". Wręcz przeciwnie, okazało się.
  Kilka dni później jedliśmy taki sam gulyás, ale z wołowiny, zaprawionej jak wieprzowe ale winem zamiast soli, oczywiście, jak to zwykle gąsiorek gliniany został opróżniony, ale już było nas kilku amatorów kuchni śp.Przyjaciela.
Składniki.
* 900g łopatki wieprzowej;
* 1 łyżka majeranku; 
* 1 /4 łyżeczki soli morskiej;
* 30g mąki kukurydzianej;
* 80 - 100g słoniny;
* 100g kiełbasy myśliwskiej;
* 300g cebuli;
* 200g pomidorów;¹]
* 350 g owocu papryki czerwonej;
* 200 ml soku pomidorowego zagęszczonego ;º]
lub 100g koncentratu pomidorowego;
* 3 ząbki czosnku;
* 1 owoc papryczki ostrej; ²]
* 1/5 łyżeczki kminku mielonego;
* 1 /4 łyżeczki jałowca mielonego;
* 500 ml bulionu, rosołu ; ³]
* - sól, papryka mielona ostra, ilość w miarę potrzeby.
----- ------
º] - najlepiej jesienią zrobić własny sok;
¹] - ilość po oczyszczeniu i pozbawieniu ziaren;
²] - dowolną wg gustu i znajomości skali Scoville'a;
³] - zalecam wykonanie własnych”kostek bulionowych”.
Wykonanie. 
Mięso pokrojone w dowolną kostkę ( kroję w nieregularne kostki 1,5 - 2 cm) dokładnie wymieszaj z solą i majerankiem, odstaw na noc do lodówki. Bardzo cienko pokrojoną słoninę wytop „na krucho”, przełóż do woka, dodaj pokrojoną w jak najcieńsze plasterki kiełbasę oraz liście laurowe, zalej niewielka ilością wody, tylko do przykrycia wkładu, przykryj i ustaw na minimalnym płomieniu.
Na wytopionym tłuszczu obsmaż na brązowo
 obtoczone w mące mięso, używając łyżkę cedzakową przełóż mięso do woka z kiełbasą, dolej nieco wrzątku(do połowy wysokości wkładu), przykryj. 
Na pozostawiony tłuszcz włóż cebulę, zeszklij, dodaj paprykę oczyszczoną i pokrojoną w nieregularne kawałki
  oraz pozbawione skórki i ziaren pomidory pokrojone w kostkę, dodaj zagęszczony sok pomidorowy / koncentrat. Mieszając delikatnie podduś około 5 minut na dość silnym ogniu , przełóż całość do woka.
Dodaj posiekany czosnek oraz ostrą papryczkę i pozostałe wszystkie składniki (najlepiej przygotowane wcześniej). Duś jeszcze około 30 minut na małym ogniu, jeśli trzeba dopraw.
Jednym ze sposobów podania, to wersja z białym pieczywem, ale jak wspomniałem na wstępie, gulasz ten doskonały jest i w innych wersjach.

Uwaga do wersji z mięsem wołowym, ligawą lub polędwicą.

Wersja z wołowiną różni się tylko dodaniem do zaprawienia jej ok 50 - 75 ml czerwonego , półsłodkiego wina w miejsce soli, którą dodajemy do cebuli z papryka i pomidorami, tuż przed przełożeniem ich do woka i nieco dłuższym czasem końcowego duszenia potrawy.